Kredyty

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

1. Jaki jest koszt Pana usług?

Za swoje usługi nie pobieram żadnych prowizji. Rozliczam się z bankami.

2. Czy korzystanie z Pana usług ma wpływ na koszt mojego kredytu?

Tak. Moim zadaniem jest znalezienie jak najkorzystniejszego rozwiązania dla klienta. Dzięki mojej wiedzy, doświadczeniu oraz dostępowi do najnowocześniejszych narzędzi informatycznych w 99% przypadków moi klienci otrzymują szybciej finansowanie i na korzystniejszych warunkach niż gdyby sami starali się o kredyt w banku.

3. Jaką mam pewność, że wybierze Pan ofertę dla mnie najkorzystniejszą a nie najkorzystniejsza dla siebie tj. w banku, który płaci najwięcej?

Ja stosuję metodę ograniczonego zaufania. Dlatego proponuję klientom porównywanie moich propozycji z ofertami innych doradców i/lub banków. Często zdarza się, że oferty przedstawione przez klientów, albo nie zawierają wszystkich kosztów kredytu, albo są poza zasięgiem możliwości pozyskania kredytu w ich sytuacji finansowej. Większość banków płaci pośrednikom prowizję na podobnym poziomie. Kilka motywuje doradców wyższa prowizją w zamian za sprzedaż ich droższych kredytów. Dlatego jeśli klientowi zaproponowana zostanie propozycja określonych banków, w których dodatkowo znajdą się wyższe koszty okołokredytowe, wówczas wiem czy klient otrzymał rzetelną ofertę czy jego doradca chce więcej na nim zarobić. Znam też wiele przypadków, kiedy doradca składał kilka wniosków do różnych banków i to w taki sposób, że klient otrzymał kredyt tylko w jednym, najdroższym. W internecie można znaleźć pozwy zbiorowe skierowane przez klientów, którzy czują się oszukani przez niektóre banki czy dużych pośredników kredytowych.

4. Jaka jest szansa otrzymania kredytu ze złym BIKiem?

Generalnie banki nie akceptują opóźnień w spłacie kredytów przekraczających 30 dni. Jednak w zależności od banku oraz rodzaju kredytu jest możliwość udzielenia kredytu z dłuższymi opóźnieniami. Bardziej restrykcyjnie podchodzi się do kredytów hipotecznych jak gotówkowych, mimo że kredyty gotówkowe udzielane są bez zabezpieczeń a w kredytach hipotecznych bank ma w zabezpieczeniu nieruchomość. Podejście takie związane jest ze znacznie wyższym kosztem kredytu gotówkowego. Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć jakie opóźnienie jest akceptowane, ponieważ są to informacje poufne. Tylko niektóre banki określają maksymalną, dopuszczalną ilość dni opóźnienia. Jest to też często sprawa indywidualna. Dlatego w takich przypadkach najpierw należy wykreślić wszystkie wpisy w historii kredytowej przekraczające 30 dni opóźnienia a jeśli nie uda się tego zrobić to wtedy można próbować składać wnioski kredytowe w kilku bankach w których szanse uzyskania kredytu są najwyższe. W ostatnim czasie udało mi się uzyskać pozytywne decyzje kredytowe nawet w przypadku klientów, którzy w BIK posiadali kredyty zakończone windykacją należności.

5. Czy warto zaprzątać sobie głowę i tracić czas na to wszystko skoro w internecie są porównywarki kredytów między bankami i w prosty sposób można wybrać najtańsze oferty?

Nie znam żadnej porównywarki kredytów dostępnej w internecie, która przedstawiałaby w przybliżonym stopniu rzeczywisty koszt kredytu hipotecznego w bankach. Sam tworzę programy do tego celu i mogę stwierdzić, że nie widziałem lepszego narzędzia, które by tak dokładnie prezentowało i porównywało produkty hipoteczne. Ponadto niemal codziennie parametry kredytów ulegają zmianom lub pojawiają się promocje. Dlatego lepiej zlecić załatwienie wszystkich spraw sprawdzonemu, doświadczonemu i rzetelnemu doradcy, którym posiada bardzo dobre opinie wśród klientów w internecie czy polecanemu przez znajomych.

6. Jak duża jest różnica całkowitych kosztów kredytu między bankami?

W zależności od wysokości kwoty kredytu, okresu spłaty, różnicy oprocentowania i kosztów okołokredytowych może wynieść od kilkunastu tysięcy do ponad stu tysięcy. Dla przykładu dla kredytu 500 tys. zł. na 30 lat różnica między najtańszą a najdroższą propozycją to 129 tys. zł.

7. Znajomy poszedł bezpośrednio do kilku banków i złożyły w nich wnioski kredytowe. Mówi, że w końcu jakiś banku da mu kredyt. Co pan na ten temat sądzi?

Uważam, że jest to często zła metoda. Po pierwsze może się okazać, że jest jakaś przeszkoda w otrzymaniu kredytu w każdym banku i należy najpierw ją usunąć. W przeciwnym wypadku wszystkie wnioski zostaną odrzucone. Innym powodem z którego odradzam składnie wielu wniosków jest pojawienie się w BIK wielu zapytań, a jeśli ponadto proces kredytowy się przedłuży to po 30 dniach od złożenia wniosków do banków nastąpią ponowne zapytania w BIK. Każde zapytanie obniża tzw. punktację scoringową - ocenę wiarygodności kredytowej i obniża szansę otrzymania kredytu. Dodatkowo w wewnętrznych procedurach bankowych jest wskazanie do odrzucania wniosków kredytowych tych klientów, którzy posiadają przekroczoną ilość zapytań w BIK.

8. Jak jest pana opinia na temat składania wniosku we własnym banku, w którym mam konto od kilkunastu lat i jestem wiarygodnym i sprawdzonym dla nich klientem?

Większość klientów tak właśnie postępuje. I to jest błąd. Zwykle banki nie stosują dodatkowych obniżek kredytów dla własnych klientów a jeśli już to robią to finalnie koszt takiego kredytu może być wyższy niż np. w banku, który w danej chwili ma promocję i lepsze warunki kredytowania. Można to porównać do przeniesienia numeru telefonu komórkowego do innej sieci. Dostajemy zwykle tańszy abonament i lepszy telefon. Drugi argument, który należy rozważyć to wgląd własnego banku do pełnej historii klienta, która często może być przyczyną odmowy udzielenia kredytu.

9. Chcę kupić mieszkanie za pośrednictwem biura nieruchomości. Czy warto skorzystać z usług doradcy kredytowego wskazanego przez biuro nieruchomości?

Nie ma obowiązku korzystanie z usług doradcy współpracującym z biurem nieruchomości a często bardziej opłaca się poszukać własnego, niezależnego, który będzie działał w interesie klienta niż biura nieruchomości. Sam do niedawna współpracowałem z biurami nieruchomości w moim mieście, ale na skutek żądania wysokiej prowizji za skierowanie klienta do mnie zaprzestałem współpracy z nimi. Firmy kredytowe obsługujące biura nieruchomości muszą zapłacić 60% swoich przychodów, aby móc prowadzić ich obsługę kredytową. Dlatego często wybierają te banki, które płaca wyższą prowizję czy dodają dodatkowe produkty kredytowe do kredytu hipotecznego, aby móc wyrównać sobie utratę części dochodów. Ponadto biura nieruchomości preferują te firmy kredytowe, które wybierają banki z szybkim procesem decyzyjnym, kosztem wysokiej ceny kredytu hipotecznego. Podobna sytuacja dotyczy firm developerskich. Z moich obserwacji wynika, że takie praktyki stosuje 80-90% podmiotów zajmujących się obrotem nieruchomości w Polsce.

Messenger
artur@tomaszewski.pl
+48 601 643 088
Artur Tomaszewski
Kaszubska 10, lokal 14
75-036 Koszalin
Dni robocze / 9:00 — 17:00
Soboty i niedziele / Nieczynne
Kaszubska 10, lokal 14
75-078 Koszalin
Śledź na Facebooku
menu